Depilacja bikini, Depilacja laserowa, Depilacja laserowa w domu, Depilacja woskiem
Niepewność i obawy
O ile depilacja nóg nie budzi zbytnich rozterek i każda kobieta ma swoje sprawdzone metody, o tyle depilacja okolic bikini jest już dla niektórych pań bardziej skomplikowana. Ta depilacja powoduje sporo dylematów, a ich nasilenie można zaobserwować na początku lata. Czas przed plażowaniem trzeba dobrze wykorzystać, by później wypaść jak najbardziej korzystnie. Wystające spod kostiumu włosy nie wyglądają zbyt dobrze.
Dla części kobiet będzie to właśnie jedynie taki wymóg, by dobrze wyglądać w stroju kąpielowym, a inne robią dodatkowo depilację brazylijską. Niezależnie od tego jest to dość trudna depilacja, gdyż chodzi przecież o miejsca bardzo wrażliwe. Tu łatwo o skaleczenia lub podrażnienia skóry.
Tego typu depilacja wymaga o wiele większej delikatności i wprawy, dlatego też część pań woli udać się do kosmetyczki. Jeśli faktycznie przeważą obawy i brakuje doświadczenia, lepiej jest wydać trochę więcej pieniędzy i przynajmniej pierwszy raz przeprowadzić zabieg w salonie kosmetycznym. Obojętnie, czy będzie to depilacja przeprowadzana przez kosmetyczkę, czy też we własnym zakresie, nie wolno zapominać o pillingu na zakończenie. To ważne, gdyż w przeciwnym wypadku prawdopodobnie pojawią się krostki.
Trudno jest w tym wypadku opowiedzieć się jednoznacznie za jakąś metodą. Zwykły depilator elektryczny wydaje się dość bezpieczny i łatwy w obsłudze. Jednak jest to sposób dający dość krótkotrwałe efekty. Jego dodatkowym minusem jest to, iż później włosy odrastają bardziej twarde i gęste. Zapewne częsta depilacja miejsc intymnych tą metodą nie jest propozycją zachęcającą.
Większość kobiet poleca plastry z woskiem. Na pewno taka depilacja jest bardziej bolesna, ale też o wiele bardziej skuteczna. Wosk musi być dobrze rozgrzany i należy pamiętać o pewnym triku technicznym. Nie można przyklejać całego plastra na depilowane miejsce. Trzeba pozostawić na tyle duży fragment, że będzie można go mocno złapać palcami i szybko pociągnąć. Dzięki temu ból jest stosunkowo krótkotrwały. Włosy odrastają powoli i są zwykle bardziej miękkie. To sprawia, iż można uznać, że w tym wypadku depilacja woskiem jest bardziej wskazana niż za pomocą maszynki elektrycznej.
Podobną, lecz bardziej łagodną metodą jest depilacja za pomocą pasty cukrowej. Wywołuje mniej bólu, a daje wymiernie taki sam efekt końcowy. Pastę można kupić lub zrobić samodzielnie. Trzeba przygotować ¾ szklanki wody, ½ szklanki cukru, połówkę cytryny i pół łyżeczki rumianku. Wodę podgrzewa się wraz z cukrem i cytryną, a na koniec dodaje rumianku. Po przestudzeniu trzeba powstałą masę ugnieść i można nakładać na wybrane miejsca, rozetrzeć dokładnie, a później odrywać podobnie jak plastry z woskiem.
Spore zainteresowanie budzi także depilacja ultradźwiękami. Jednak tak naprawdę nie jest to w pełni depilacja, gdyż jej przeprowadzenie poprzedza normalna depilacja za pomocą wosku, a tylko efekty są utrwalane aparaturą ultradźwiękową. Takiego zabiegu nie można już przeprowadzić w domu. Jest też dość kosztowny.
Bardzo często zaleca się w wypadku depilacji miejsc intymnych różne żele i kremy do depilacji. Według opinii specjalistów jest to depilacja najbezpieczniejsza, jednak o dziwo, same panie niespecjalnie lubią korzystać z tego rodzaju kosmetyków do depilacji. Z powodzeniem używają ich do depilacji nóg, ale w miejscach intymnych wolą raczej polegać na innych metodach.
Co ciekawe, rzadko w tym wypadku brana jest pod uwagę depilacja za pomocą lasera. Na pewno ma to związek z wysoką ceną takich zabiegów w salonie kosmetycznym lub (bo i taka możliwość istnieje) w specjalistycznych klinikach dermatologiczno-kosmetycznych. Niestety, trzeba brać pod uwagę wydatek rzędu kilku tysięcy złotych. Jak na zabieg kosmetyczny to mimo wszystko dość sporo. Jednak trzeba też przyznać, że metoda jest dość skuteczna i nie wymaga częstego powtarzania.
Nie mam jednak zamiaru zachęcać nikogo do wielkich wydatków. To wcale nie jest konieczne, by móc skorzystać z udogodnień, jakie oferuje depilacja laserowa. W tym co piszę nie ma żadnej sprzeczności. Nie jest powiedziane, że taka depilacja musi odbywać się w salonie lub klinice. Od pewnego czasu istnieje możliwość przeprowadzania jej w domu. Nie chodzi też o kupno takiego samego urządzenia, jakim dysponują te instytucje. Wystarczy o wiele mniejszy aparat, które wprawdzie ma nieco mniejszą moc i możliwości, ale jak na domowe warunki, są to możliwości wystarczające. Ile to kosztuje? Cena waha się w granicach tysiąca złotych. Należałby napisać, że to zaledwie tysiąc złotych, gdyż za taką cenę można dokonywać precyzyjnej depilacji przez wiele lat. Z urządzenia może też korzystać kilka osób, a już na pewno tak przeprowadzona depilacja nie będzie odbiegała swoimi efektami od tej oferowanej przez kosmetyczki. Na początku cena może wydawać się duża, ale przeliczmy ją w przełożeniu na ilość możliwych do wykonania zabiegów i szybko okaże się, że nie jest to tak wielki wydatek, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Do tego dodajmy mniejszy poziom bólu oraz długotrwały efekt i od razu widać, że zysk będzie spory.
5,1_S
Brak podobnych artykułów.