Mikroliza to zabieg usuwający zbędne owłosienie, szczególnie polecany dla osób ze skłonnością do pękających naczynek.
Wykonuje się go za pomocą urządzenia emitującego prąd o niskim woltarzu i natężeniu. Elektrodą w tej metodzie nie jest, jak w elektrolizie, igła – a specjalny żel, rozprowadzany na powierzchni skóry. Zabieg nie jest specjalnie bolesny, a dzięki zastosowaniu żelu możliwe jest wykonanie go szybko na dużych powierzchniach skóry.
Urządzenie emitujące prąd posiada zazwyczaj kilka programów do usuwania owłosienia oraz dodatkowy, zamykający naczynka. Każdy program wytwarza prąd o innym natężeniu, dostosowanym indywidualnie.
Jak wygląda taki zabieg?
Najpierw kosmetyczka nakłada na jedną elektrodę żel z olejkami i wyciągami roślinnymi. Drugą elektrodę trzyma klientka, zamykając obwód. Kosmetyczka przesuwa elektrodą z żelem po ciele. Preparat wnika wgłąb skóry i niszczy cebulki włosowe. Nie ma znaczenia kolor włosów, mogą być jasne i delikatne. Elektrodą przesuwa się po ciele nie dłużej niż 10 minut. Następnie usuwa się włosy woskiem, a w ciało wciera się żel zwiększający skuteczność depilacji. Przez 4 należy smarować tym żelem skórę samodzielnie w domu.
Metoda ta działa najintensywniej na włosy w fazie wzrostu, dlatego zabieg po pewnym czasie trzeba powtórzyć.
Inną elektrodą zamyka się popękane naczynka. Dotyka się nią miejsca, gdzie jest pajączek, ale nie nakłuwa się skóry. Impuls elektryczny powoduje obkurczenie się naczynka i jego zanikanie. Po zabiegu pozostaje mały strupek, który odpada po kilku dniach.
Cena zabiegu mikrolizy jest znacznie niższa od depilacji laserowej. Jednak jest mało popularna i oferuje ją mało gabinetów kosmetycznych. Ponadto, ze względu na brak fachowego piśmiennictwa o skuteczności tej metody, trwałości jej efektów i bezpieczeństwa stosowania należy ostrożnie podchodzić do gwarancji udzielanych przez producenta i zakłady kosmetyczne oferujące tą metodę.
Mikroliza to zabieg usuwający zbędne owłosienie, szczególnie polecany dla osób ze skłonnością do pękających naczynek.
Wykonuje się go za pomocą urządzenia emitującego prąd o niskim woltarzu i natężeniu. Elektrodą w tej metodzie nie jest, jak w elektrolizie, igła – a specjalny żel, rozprowadzany na powierzchni skóry. Zabieg nie jest specjalnie bolesny, a dzięki zastosowaniu żelu możliwe [...]