Wraz z rozwojem nauki zmieniają się sposoby radzenia sobie z problemami. A jak się okazuje, już 20 tysięcy lat temu owłosienie na ciele człowieka zaczęło być dla niego utrapieniem. Na to przynajmniej wskazują odkryte przez archeologów ślady golenia się przez jaskiniowców za pomocą oszlifowanego kamienia lub muszli. Starożytny Rzym odkrył bardziej skuteczny sposób – wyrywanie włosków za pomocą pęsety. Sposoby depilowania ciała ewoluowały i stały się tymi, które znamy dzisiaj.
Woski
W krajach Orientu kobiety używały mieszanki cukru i soku cytrynowego – rodzaju kleistej masy, do której przylepiały się włoski (do dziś bardzo popularna i ceniona metoda depilacji cukrowej). Inną metodą był gorący wosk wyrabiany z łoju i żywicy, który należało mocno podgrzać, a następnie nałożyć na skórę. Po wystygnięciu odrywało się go wraz z włosami. Dziś używa się zarówno wosku gorącego jak i zimnego. Paski zimnego wosku powstały około 1970 roku, kiedy to pewien chemik wynalazł substancję, która naniesiona na papier służyła usuwaniu włosów. Wosk wyrywa włosy wraz z cebulką, dzięki czemu odrastają bardzo wolno, tak że zabieg trzeba powtórzyć dopiero po 4 – 6 tygodniach.
Chemiczne środki do depilacji zostały wynalezione w 1940 roku przez firmę Carter-Wallace z Nowego Jorku. Co prawda te pierwsze preparaty pozostawiały wiele do życzenia pod względem skuteczności, łatwości użycia, a przede wszystkim zapachu. Dzisiaj na szczęście kremy, płyny i pianki do depilacji są skuteczne, efektywne, bezpieczne, a do tego ładnie pachną (przynajmniej niektóre). Są więc najpopularniejszym środkiem do depilacji. Rozpuszczają strukturę proteinową włosów i dają efekt gładkiej skóry do około tygodnia.
Golenie
Rewolucję w goleniu zapoczątkował Gilette, kiedy to w 1895 roku wynalazł maszynkę z wymiennymi ostrzami. 20 lat później, w 1915 roku, Gilette wyprodukował specjalną maszynkę dla kobiet. W 1931 roku Jacob Schick wynalazł golarkę elektryczną. Nieco później Remington wynalazł maszynkę z podwójnym ostrzem i golarkę elektryczną dla kobiet. W podobnym okresie pojawiło się także bardziej efektywne urządzenie do usuwania włosów – depilator elektryczny.
Elektroliza
Pod koniec XIX wieku fizycy próbowali niszczyć cebulkę wkłuwając się w kanał włosa ostrą igłą z kwasem siarkowym. W XX wieku rozwinięto tę metodę i nadano jej nazwę elektrolizy. Do dziś w kanał włosa wprowadza się cienką igłę i niszczy cebulkę włosa za pomocą elektrycznego impulsu. Jednak nie ma gwarancji, że cebulki nie odrosną. Jest to metoda pracochłonna i kosztowna.
Światło lasera reaguje na melaninę, znajdujący się w cebulce włosa barwnik. W cebulce włosa, energia lasera zmienia się w ciepło, które niszczy mieszek włosowy, a tym samym włos. To najnowsza metoda depilacji. Jednak w tym celu należy wykonać kilka zabiegów, żeby usunąć wszystkie włosy. Szacuje się, że tą metodą usuwa się na stałe jedynie 30-40% włosów. Pozostałe włosy mogą odrosnąć, choć w osłabionej formie. Metoda ta jest jednak stosunkowo droga.
Brak podobnych artykułów.
Maj 7th, 2011 13:47
[...] którego rezultaty mogą być bardzo niezadowalające. A jeśli poświęcisz chwilę na wybór metody usuwania włosów, możesz znaleźć dużo lepsze [...]