Archive for Październik, 2011

Jak przeprowadzić depilację woskiem?

Depilacja cukrowa, Depilacja woskiem, Metody depilacji

depilacja

Depilacja woskiem jest często chwalona jako skuteczna metoda na dość długotrwałe (bo aż do 4 tygodni) pozbycie się niechcianego owłosienia. Nie da się jednak zaprzeczyć, że początki zmagań z woskiem mogą być nieco… nieudane. Jeśli zastanawiasz się, czy robisz coś źle, zapraszamy do zapoznania się z krótkim poradnikiem depilacji woskiem.

Nie każdy wosk jest taki sam

Pierwszym krokiem do skutecznej depilacji będzie zapoznanie się z rodzajami wosku, jakie mamy do dyspozycji. Zasadniczo, możemy je podzielić na trzy grupy:

1)      Wosk domowy, do stosowania na zimno, najczęściej dostępny w formie plastrów do depilacji.
Jest to wosk przeznaczony także do skóry delikatnej, a w przypadku bardzo łagodnych plastrów – także naczynkowej. Depilacja wykonana takim woskiem z reguły jest mniej bolesna od wosku płynnego, który utwardza się na skórze. Jednak może być to związane z faktem, że bardzo często zdarza się, że wosk w plastrach nie wyrywa wszystkich włosków. Umiejętne stosowanie wosku w plastrach wymaga dużej wprawy i na pewno nie nadaje się dla wszystkich. Wiele zależy od rodzaju włosów na Twoim ciele. Jeśli jednak wosk w plastrach sprawdzi się w Twoim przypadku, to bardzo dobrze – zyskujesz niedrogie i szybkie rozwiązanie gwarantujące nawet do czterech tygodni gładkości.

2)      Wosk płynny, do stosowania na gorąco, po uprzednim podgrzaniu.

Wosk taki możemy podgrzać w specjalnym podgrzewaczu, kuchence mikrofalowej lub zwykłym garnku z wodą. Powinien się on roztopić do odpowiedniej (płynnej i bardzo lepkiej) konsystencji. Taki wosk nakładamy na skórę, przyklejamy odpowiedni pasek i czekamy, aż trochę stwardnieje – wtedy odrywamy energicznym ruchem. Wosk w takiej postaci z pewnością dokładniej usuwa wszystkie włoski, ale co za tym idzie… także znacznie bardziej odczuwalnie.

3)      Wosk u kosmetyczki.

Gabinety kosmetyczne często posiadają w swoim asortymencie profesjonalne woski, nieraz sprowadzane zza granicy lub od zaufanego dostawcy. Ale to nie wszystko. Taki wosk bowiem jesteś w stanie kupić sobie sama po wcześniejszym rozeznaniu rynku, jednak to kosmetyczka posiada gruntowną wiedzę na jego temat – w jaki sposób najlepiej go podgrzać, jaka jest jego najbardziej optymalna konsystencja, jak długo należy czekać przez zerwaniem plastra, i pod jakim kątem należy to zrobić. Ten cały tzw. „know-how” profesjonalnej kosmetyczki zapewnia skuteczną, szybką i niemal całkowicie bezbolesną depilację.

Czy zatem woskowanie w domu nie jest godne polecenia? Absolutnie nie, myślę jednak, że być może warto je poprzedzić gruntownym zapoznaniem się z tematem podczas kilku wizyt w salonie piękności. Dla osób chętnych spróbować swoich sił samodzielnie, lub pragnących udoskonalić sposób przeprowadzania zabiegu depilacji woskiem, przedstawiam prostą instrukcję.

Jak przeprowadzić depilację woskiem w domu?

Najogólniej można powiedzieć, że zabiegi depilacji woskiem polegają na nakładaniu na skórę ciepłego lub zimnego półpłynnego lub płynnego wosku, który po zestaleniu odrywa się szybkim ruchem w stronę przeciwną do kierunku wzrostu włosów. Warunkiem skuteczności tej metody jest odpowiednia długość włosów – powinny mieć minimum 0,3 mm długości. Skuteczność tych zabiegów zależy w dużej mierze od wprawy, jaką posiadamy. Ten rodzaj depilacji pozwala na wyrwanie włosa wraz z cebulką, po zabiegu włosy odrastają wolniej i są słabsze. Niewątpliwą wadą tego zabiegu jest jego bolesność, nieumiejętnie przeprowadzona depilacja może również prowadzić do zapalenia mieszków włosowych. Dużym walorem depilacji woskiem jest długi czas gładkości, jaki dzięki niej możemy osiągnąć:  efekt utrzymuje się przez około 3-6 tygodni.

Do przeprowadzenia depilacji woskiem w domu potrzebne będą: wosk (ciepły lub zimny), szpatułka, płaty bawełniane lub z miękkiej fizeliny (często dołączone do opakowania) oraz preparat łagodzący.

1. Zabieg rozpoczynamy od dokładnego odtłuszczenia powierzchni skóry. Jest to ważne, ponieważ włoski, na których pozostaną resztki tłuszczu nie zaabsorbują wosku. Najlepiej delikatnie przesuszyć skórę talkiem kosmetycznym.

2. Do naczynia z gorącą wodą wkładamy słoiczek z woskiem. Badając temperaturę na nadgarstku ustalamy właściwą. Wosk nie może być ani za chłodny, ani za gorący. Ważne, żeby był płynny i lepki.

3. Tak przygotowany wosk nakładamy na skórę szpatułką, zawsze zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów.

4. Po nałożeniu do powierzchni dociskamy przygotowane paski bawełny lub fizeliny i czekamy aż wosk ostygnie.

5. W kolejności nałożenia szybkim i energicznym ruchem, zrywamy paski pod włos.

6. Resztki wosku możemy zmyć oliwką. Na gładką skórę nakładamy preparat łagodzący.

A może depilacja cukrem?

Depilacja cukrowa stosowana była stosowana przez kobiety Bliskiego Wschodu już od stuleci. Od niedawna dostępna jest również na polskim rynku. Depilacja za pomocą pasty cukrowej przebiega podobnie jak depilacja woskiem. Kosmetyczka pokrywa depilowane miejsce pastą, która oblepia każdy włos oddzielnie co gwarantuje usunięcie nawet 2-3 milimetrowych włosów, z którymi nie radzi sobie wosk. Cechą charakterystyczną tego typu depilacji jest usuwanie włosów zgodnie z kierunkiem wzrostu, co powoduje, że nie łamią się i są usuwane wraz z cebulkami. Pasta zawiera cukier, sok cytrynowy, wodę oraz wyciągi ziołowe, nie zawiera składników chemicznych. Depilacja pastą cukrową jest mniej bolesna niż woskiem, gdyż pasta nie przylepia się bezpośrednio do skóry.

Depilację cukrową możemy stosować z powodzeniem również w domu, czy to za pomocą samodzielnie przygotowanej masy cukrowej (zapraszam do zapoznania się z przepisami na pastę cukrową) lub też przy użyciu gotowych past, dostępnych w drogeriach lub sklepach internetowych. Depilacja cukrowa zdaniem wielu osób jest łatwiejsza niż depilacja woskiem: nie potrzebujemy pasków fizelinowych, nie trzeba energicznie zrywać jej ze skóry, oraz jest mniej bolesna.

Podobnie jak w przypadku wosku, efekt depilacji cukrowej utrzymuje się około 3-6 tygodni, w zależności od siły wzrostu włosów.

  • Autor: Asia
  • Data: 31 paź
  • Komentarze: brak

Depilacja na ostatnią chwilę

Kosmetyki do depilacji, Metody depilacji

Problemy związane z depilacją dotyczą nie tylko szarych, zwykłych obywateli. Gwiazdy i celebrytki tak jak każda z nas borykają się z niechcianym owłosieniem swojego ciała. Podczas pobytu w Belfaście gwiazda muzyki pop Rihanna zażądała depilacji ciała woskiem – nie było by w tym może nic dziwnego, gdyby nie to, że zażyczyła jej sobie o 2 w nocy. Powód? Następnego dnia od samego rana miały odbywać się zdjęcia do jej nowego teledysku. Rihanna musiała się wydepilować i to jak najszybciej.

Niestety, większość z nas nie ma możliwości wezwania kosmetyczki na natychmiastowy zabieg depilacji o każdej porze dnia i nocy. Dziś jednak spróbuję podpowiedzieć, co zrobić, gdy sytuacja jest naprawdę podbramkowa i potrzebujemy natychmiastowej gładkości.

Przede wszystkim, należy zachować spokój. Zbyt wielki pośpiech i stres spowodować może uczucie paniki i towarzyszące mu widoczne oznaki, takie jak trzęsące się ręce, chaos, roztrzepanie. Śpieszysz się, bo za 10 minut musisz wyjść z domu? Spokojnie, odpręż się, oddychaj głęboko i zabierz się do działania.

Wybór metody usuwania owłosienia w przypadku pośpiechu uzależniony jest ściśle od tego, ile mamy czasu, i najczęściej sprowadza się po prostu do zgolenia włosów maszynką. Faktycznie, dzięki maszynce do golenia najszybciej pozbędziesz się owłosienia, ale i efekt będzie trwał najkrócej. Jednak kiedy się śpieszymy nie myślimy przeważnie o rezultatach depilacji, które okażą się za trzy dni lub dwa tygodnie. Goląc się pamiętaj, że nadmierny pośpiech może spowodować skaleczenie. Przejedź maszynką po skórze powoli, zwracając baczną uwagę na miejsca ryzykowne, takie jak kostka u nogi, czy znamię, gdzie prawdopodobieństwo groźnego skaleczenia jest dużo większe. Nie gól suchej skóry – optymalne byłoby użycie pianki czy kremu do golenia, a w przypadku braku takich środków po prostu namydl skórę. Dzięki temu ruch maszynki po skórze będzie łatwiejszy, a golenie prostsze i dokładniejsze.

Czy golenie to jedyna możliwość szybkiej depilacji? Na pewno nie. Pomyśl o tym, która metoda depilowania jest Twoją ulubioną. Często preferujemy różne metody w odniesieniu do innych części ciała. Ja na przykład w przypadku pach dużo szybciej usuwam włoski zwykłym depilatorem niż maszynką do golenia. Depilacja pach nie boli mnie prawie wcale i bardzo szybko potrafię usunąć włoski. Ale już na przykład w przypadku łydek – depilacja depilatorem zajmuje mi dużo więcej czasu i kiedy jest mało czasu, wolę sięgnąć po golarkę.

Jeśli opanowałaś perfekcyjnie depilację okolic bikini za pomocą wosku w plastrach, myślę, że to będzie idealny sposób szybkiej depilacji tej partii ciała. Włoski usuniesz błyskawicznie, za jednym energicznym ruchem ręki, a efekty będą trwać kilka tygodni! Powstałe wskutek takiej depilacji podrażnienia szybko usuniesz kremem łagodzącym, np. 2Seduce. Natomiast nie polecam tej metody osobom, które nigdy wcześniej nie próbowały depilacji woskiem w plastrach. Takie depilowanie jest skuteczne, jeśli masz sprawdzone plastry i wprawę. W przeciwnym wypadku może się zdarzyć, że depilacja nie będzie skuteczna, i pomimo odrywania plastra na skórze pozostanie całkiem sporo włosków.

Jeśli jesteś miłośnikiem kremów do depilacji, sytuacja wygląda podobnie jak wyżej. Krem w pośpiechu polecam tylko osobom, które mają swój ulubiony krem i wprawę w jego stosowaniu, oraz wiedzą, ile przeciętnie czasu zajmuje im taka depilacja. Jeśli bowiem masz tylko 15 minut, a na opakowaniu kremu jest napisane, że wystarczy trzymać do 5 minut na skórze, wcale nie jest pewne, że zdążysz wykonać taką depilację. Niektóre kremy działają od pięciu minut, ale w przypadku odpornych włosków zaleca się przedłużenie trzymania go na skórze do minut dziesięciu. Nie zawsze też samo zdjęcie kremu ze skóry wraz z włoskami udaje się błyskawicznie i bezproblemowo.

Podsumowując, moim zdaniem, w przypadku dużego pośpiechu, jeśli nie mamy możliwości natychmiastowego wezwania kosmetyczki na pomoc, nie należy kombinować. Najszybsza depilacja to ta, wykonana metodą sprawdzoną przez nas do usuwania włosów z konkretnej części ciała, natomiast wszelkie eksperymenty i sprawdzanie nowości na rynku lepiej chyba zostawić na okazję, kiedy będziemy mieć trochę więcej czasu dla siebie.

  • Autor: Asia
  • Data: 9 paź
  • Komentarze: brak

Rio Scanning Laser Hair Remover x60 – opinie i recenzje

Depilacja laserowa, Depilacja laserowa w domu, Depilatory, Recenzje produktów

Marka Rio cieszy się dużą popularnością w dziedzinie produktów do domowej depilacji laserowej. Produkuje lasery w kilku odmianach, a ostatnio wypuściła na rynek nowość – depilator IPL. Wszystkie urządzenia nadają się do samodzielnej depilacji – posiadają odpowiednie certyfikaty bezpieczeństwa. Dla klientek oznacza to wygodę i oszczędność pieniędzy.

Czy takie urządzenie spełnia swoją funkcję? Wiemy, że laser usuwa owłosienie w sposób trwały, ale czy laser do domowego użytku jest wygodny i praktyczny w stosowaniu? Oto kilka recenzji internautek, które zdecydowały się na zakup Rio Lasera x60.

Miałam dużo obaw czy to urządzenie zadziała i czy jako będę opłakiwać wyrzucone pieniądze, ale nie. Mam go od miesiąca. Zawsze ustawiam sobie urządzenie na najwyższym (piątym) poziomie i naświetlam. Nie czekałam też 2 tygodnie na kolejny zabieg. W ciągu miesiąca usunęłam sobie dobre 70% włosków pod pachami, odrasta ich mniej już po pierwszym naświetlaniu. Usunęłam kłopotliwy wąsik i pojedyncze włoski na brodzie, z tym że dość duża powierzchnia lampy utrudnia dostęp do małych powierzchni ciała jak linia nad górną wargą, czy broda albo kolana. W tych miejscach trzeba kombinować i dociskać lampę tak aby odbezpieczyć urządzenie bo inaczej nie można zeskanować danego miejsca – to taka wada, ale cóż: coś kosztem czegoś. Dzięki dużej lampie znacznie szybciej usuwa się włosy z dużych powierzchni ciała. Generalnie jestem bardzo zadowolona i wiem, że na mnie to urządzenie działa. Mam dość grube i ciemne włoski, i mam do zrobienia prawie całe ciało więc uznałam, że w salonie nie dość, że zostawię majątek to jeszcze musze wygospodarować czas, a tu robię kiedy chce i co chcę. No i nie stosowałam się dwutygodniowej przerwy, naświetlałam pachy i bikini 3 razy w ciągu miesiąca, oczywiście one nadal są, widzę trochę odrostów pod skórą i wychodzących ze skóry, ale jest ich niewiele, a co zabawne – to gdy dotykam taki odrastający włosek to on wypada ,po prostu wychodzi.      – aiska_, wizaz.pl

Moje włosy są okropne, wieczorem się ogolę, a rano już są odrośnięte!!!
Po depilatorze – efekty są!!!! Po 3 miesiącach widzę na nogach duuuuuzzzzzzzooooooooo mniej włosków!! Bikini na razie odpuszczam. Na serio to jest bardzo proste, nie trzeba wgapiać się w światło lasera! Oglądam tv i tylko przesuwam rękę. Polecam!!           - oliwia300

Ten laser gości w moim domu od miesiąca. Moim zdaniem to za wcześnie na jednoznaczną, ocenę ale ponieważ sama szukałam przed zakupem jakiejkolwiek informacji na ten temat to dzielę się dotychczasowymi spostrzeżeniami.
-przy depilacji nieodłącznym elementem jest zapach spalonych włosów (budzi grozę ;-) )
-czasem trochę przypalam skórę wokół włosa, powstaje mała ranka ale nie ma blizn
*Widzę, że włosów jest znacznie mniej, a systematyczna „praca” daje efekty
* CZAS – faktem jest, że nie eksploatuje urządzenia na pełnym etacie, ale na razie dotyk lasera poczuły jedynie nogi. Plus za duże pole naświetlania – ale jednak zawsze to trochę potrwa.
Podsumowując mimo wszystko główne założenie jest spełnione bo cebulki się wykruszają i włos zanika. Ja nie żałuje zakupu. Bo przecież producent nie obiecywał że włosy znikną w 15 min.  -wairam

Fakt ze troszkę czasu depilacja zajmuje, czasami faktycznie czuć spalone włosy znaczy to ze ustawiło się sprzęt na zbyt dużą moc. Po mc mam o jakieś 70% włosów mniej na łydkach. Wypadają po jakimś czasie sama nie wiem kiedy wypadły. Jestem zaskoczona byłam nastawiona na lipę a tu takie cos! –virtualia

Jak więc widać, opinie są zdecydowanie zachęcające – wyniki widać. Jedyne, na co mogą narzekać klientki, to czasochłonność zabiegu – nawet przy namierzaniu do 60 włosków na raz, pamiętajmy, że każde naświetlenie powinno trwać ok. 30 sekund. Być może jeszcze bardziej zadowalające efekty przyniesie Rio IPL Hair Remover, który namierza jednocześnie aż do 180 włosków?

  • Autor: Asia
  • Data: 1 paź
  • Komentarze: 2