Archive for Maj, 2010
Rosnące wymagania i obietnice producentów
Z racji tego, że o ile chcemy mieć na głowie bujną fryzurę, o tyle niekoniecznie witamy z radością pojawianie się włosów na innych częściach ciała, sporym zainteresowaniem cieszy się ostatnio opóźnianie wzrostu włosów. Zainteresowanie to przejawiają zwłaszcza panie, choć i nie brakuje panów, którzy chętnie dowiedzieliby się czegoś więcej i zastosowali te metody na sobie.
Do niedawna skupiano się jedynie na depilacji, czyli czasowym usuwaniu owłosienia z pewnych miejsc ciała. Obecnie wymagania klientek przesuwają się w stronę całkowitego usunięcia włosów raz na zawsze lub chociaż wyszukiwania takich metod, które dają opóźnianie wzrostu włosów. W związku z tym wzrostem wymagań producenci starają się przygotowywać coraz ciekawszą ofertę. Również salony kosmetyczne mają w swoim zanadrzu zabiegi do niedawna zupełnie nieznane lub uważane co najmniej za egzotyczne.
Trudno w tym zamęcie ustrzec się tak zwanych chwytów marketingowych. Wiele kobiet zmęczonych jest ciągle powtarzającymi się zabiegami depilacji i chętnie wypróbowałoby metody dające opóźnianie wzrostu włosów albo całkowitą eliminację owłosienia. Już nawet delikatne włoski pojawiające się na nogach po kilku tygodniach od woskowania psują cały efekt estetyczny. W przypadku innych metod dzieje się tak zwykle jeszcze szybciej. No i znowu trzeba zaczynać wszystko od nowa. Najgorzej sprawa wygląda wtedy, gdy z braku czasu użyje się golarki. Jest to wręcz grzech przeciw depilacji, bo włosy odrastają już po kilku dniach i to w dodatku jeszcze silniejsze.
Sporo jest preparatów reklamowanych jako takie, które powodują opóźnianie wzrostu włosów. Na pewno nie wszystkie z nich dają to co obiecuje ich producent lub sprzedawca. O tej smutnej prawdzie przekonało się już sporo klientek. To sprawia, iż gdy w reklamie pojawia się opóźnianie wzrostu włosów, wywołuje to raczej umiarkowany sceptycyzm niż pragnienie wypróbowania nowej metody.
Musimy się obiektywnie zastanowić, czy opóźnianie wzrostu włosów jest w ogóle możliwe od strony fizjologicznej. Dzięki temu będziemy mogli odróżnić tzw. „język marketingowy” od faktów. Jeśli okaże się, że nie jest to możliwe, nie warto zwracać uwagi na metody reklamowane, jako dające taki efekt.
Wiadomo, że na skutek wpływu środków chemicznych lub działania mechanicznego może dotknąć nas łysienie. Większość ludzi stara się tego uniknąć, zwłaszcza panie. Skoro jednak ma to miejsce, możemy założyć, że określone czynniki, jeśli działają wystarczająco długo i intensywnie, mogą spowodować nie tylko opóźnianie wzrostu włosów, lecz całkowitą ich utratę. To daje nam już punkt zaczepienia.
Wiadomo też, że samo obcinanie nie sprawia, iż następuje opóźnianie wzrostu włosów, a wręcz przeciwnie. Włosy często rosną jeszcze szybciej. Stan włosów zależy też w dużej mierze od jakości pożywienia. Dotyczy to nie tylko włosów głowy. Jednak świadomy wybór niezdrowej żywności, jako sposobu na opóźnianie wzrostu włosów nie wydaje się rozsądny. Zapłacimy za niego zbyt dużą cenę. Dojdzie nie tylko do pogorszenia stanu owłosienia głowy, ale mogą wystąpić również inne schorzenia i osłabienie układu immunologicznego.
Dochodząc do sedna sprawy możemy uznać, że faktyczne opóźnianie wzrostu włosów następuje na skutek uszkodzeń mieszków włosowych. Im bardziej się je uszkadza, tym trudniej wyprodukować nowy włos. Jeśli jest to działanie miejscowe, nie trzeba się bać o włosy w innych częściach ciała oraz ogólny stan zdrowia. Ważne tylko, by zastosowana metoda uszkadzała mieszki włosowe, ale nie wywoływała niepotrzebnych podrażnień skóry i stanów zapalnych.
W praktyce nie do końca jest to możliwe. Opóźnianie wzrostu włosów za pomocą promieni laserowych może wywoływać drobne podrażnienia. Jednak u większości osób nie będą one specjalnie groźne. Trzeba tylko pamiętać, by na jakiś czas unikać nadmiaru promieni słonecznych. Musimy też sprawdzić, czy nie mamy innych przeciwwskazań odnośnie tej metody. Zabieg taki trzeba powtarzać kilka razy. Z czasem występuje nie tylko opóźnianie wzrostu włosów, ale całkowite zniszczenie mieszków włosowych. To ile trzeba zabiegów, aby uzyskać ostateczny efekt zależy do wielu czynników, ale przede wszystkim od indywidualnych predyspozycji.
Są też preparaty powodujące opóźnianie wzrostu włosów. Należy jednak uważać, by nie kupić produktu przereklamowanego i najpierw dowiedzieć się co sądzą o nim inne osoby, które miały już okazję wypróbowania tej metody.
Możemy stwierdzić, że opóźnianie wzrostu włosów jest jak najbardziej możliwe, choć nie każda metoda i nie każdy produkt da nam taki efekt. Zarówno przed wizytą u kosmetyczki, jak i przed zakupem jakiegoś urządzenia lub preparatu należy zdobyć nieco więcej wiedzy na ten temat.
4,74_S
Depilacja laserowa, Przeciwwskazania depilacji
Osoby, którym sporo problemów stwarzają takie metody depilacji jak golenie, woskowanie czy używanie depilatora, chętnie pozbyłyby się tego kłopotu, jeśli nie na zawsze to przynajmniej na długo. Szczególnie kłopotliwe i bolesne jest wrastanie włosków pod skórę i tworzenie się stanów zapalnych. Panie i panowie o mocnych, ciemnych włosach częściej decydują się na depilację laserową, gdyż w przypadku takich włosów odrost następuje szybko i od razu jest widoczny. Jednak ta metoda nie nadaje się dla wszystkich chętnych. Istnieją przeciwwskazania do depilacji laserowej.
Ta metoda usuwania zbędnego owłosienia jest najbardziej efektywna, gdyż nie trzeba jej często powtarzać. Jednak nawet najlepszy laser nie zlikwiduje problemu raz na zawsze. Ponieważ włosy znajdują się w różnej fazie wzrostu, jednorazowo można zniszczyć ok. 60 – 80% cebulek. Po kilku tygodniach następuje odrost „uśpionych” włosów, więc zabieg należy powtórzyć. Przyjmuje się, że przez pół roku po pierwszej depilacji trzeba powtarzać zabiegi od 4 do 10 razy, by uzyskać gładką skórę. Jednak światło lasera nie jest w stanie zniszczyć całkowicie cebulek, więc po jakimś czasie z niektórych zaczynają wyrastać włosy, ale cieńsze, słabsze i jaśniejsze. Dlatego raz w roku niezbędna jest depilacja korygująca.
Depilację laserową można stosować w każdej okolicy ciała. Paniom szczególnie przydaje się do nadawania ładnego kształtu brwiom czy usuwania wąsików znad górnej wargi. Nie trzeba wtedy pamiętać o częstym używaniu pęsety. Takie miejsca jak nogi, pachy czy okolice bikini również łatwo poddają się depilacji laserowej. Panowie depilują klatki piersiowe, plecy, ręce, nogi i miejsca intymne. Moda na gładkie ciało obowiązuje obydwie płcie.
Nie każdy zgłaszający się do lekarza medycyny estetycznej czy kosmetologa zostanie zakwalifikowany do tego zabiegu. Przede wszystkim odradza się tę metodę osobom z siwymi włosami,gdyż takie włosy nie zawierają melatoniny – barwnika włosów, który jest niezbędny, bo pochłania światło lasera. Nieco podobna jest sytuacja bardo jasnych blondynek i blondynów, u których depilacja laserowa nie zdaje w pełni egzaminu.
Przystępując do depilacji, trzeba mieć zdrową skórę. Przeciwwskazaniem jest bielactwo, łuszczyca, zmiany alergiczne, stany zapalne skóry. Także otwarte rany, blizny oraz znamiona w miejscach przeznaczonych do wydepilowania wykluczają możliwość przeprowadzania zabiegu. Osobom, u których wszelkie skaleczenia goją się długo, doradza się inny sposób depilacji.
Zdecydowanym przeciwwskazaniem do depilacji laserowej są choroby nowotworowe, gdyż chodzi o to, by nie pobudzać zmian chorobowych do rozwoju. Cukrzyca i nadciśnienie tętnicze mogą powodować komplikacje przy gojeniu się ranek, więc osoby cierpiące na te choroby nie mogą skorzystać z tej metody.
Odmawia się również kobietom będącym w ciąży. Co prawda, nieznany jest wpływ promieni lasera na płód, nie przeprowadzano takich badań, więc nie ma pewności co do ich bezpieczeństwa dla dziecka.
Osoby chorujące na padaczkę mogą skorzystać z tej metody, ale z zachowaniem szczególnych środków ostrożności, gdyż światło lasera może spowodować atak choroby.
Nie wykonuje się depilacji laserem u osób mających wszczepiony rozrusznik serca.
Zanim dojdzie do zabiegu, konieczna jest konsultacja lekarska, podczas której badany jest rodzaj skóry i włosów, ustalana dawka światła oraz wykonywana próba. Wówczas też klient otrzymuje wskazówki dotyczące przygotowania się zabiegu, chodzi o przeciwwskazania do depilacji laserowej.
Przede wszystkim obowiązuje zakaz opalania się na słońcu i w solarium, także nie wolno używać samoopalacza. Chodzi o to, by w skórze nie znalazło się za wiele melatoniny, która pochłonie światło lasera, nie dopuszczając go do mieszków włosowych. Efekty depilacji byłyby bardziej niż skromne.
Poza tym, aby po zabiegu nie doszło do przebarwień skóry, należy zaprzestać na 2 – 3 tygodnie przed umówioną wizytą picia naparów z dziurawca, rumianku i nagietka, odstawić tabletki hormonalne (można jedynie przyjmować tabletki antykoncepcyjne), antybiotyki, sterydy, leki uczulające na światło, kremy z retinolem.
Na kilka dni przed depilacją nie wolno robić peelingu skóry, a przez co najmniej 2 tygodnie nie wolno wyrywać włosków poprzez depilację mechaniczną.
Przez 2 tygodnie należy intensywnie nawilżać skórę, używając kremów nawilżających dobrej jakości. Po zabiegu też należy starannie nawilżać skórę.
Na 2 dni przed wizytą w gabinecie kosmetycznym trzeba ogolić maszynką miejsca przeznaczone do depilacji, by podczas zabiegu włoski miały ok. 2 mm długości. I to już wszystko. Osobom nadwrażliwym i niewytrzymałym na niewielki dyskomfort proponuje się zastosowanie maści przeciwbólowej podczas zabiegu.
W okresie między kolejnymi zabiegami nie wolno wyrywać włosków, czyli zakazana jest pęseta, depilator elektryczny, używanie wosku i pasty cukrowej. Można stosować golenie oraz kremy depilujące.
5,1 k
Ponowne zainteresowanie depilacją
Nigdy nie sądziłem, że coś z pozoru tak banalnego, jak depilacja może doprowadzić do wielkiej kłótni. Ze zdziwieniem przekonałem się, że może. Opowiedziała mi o tym wydarzeniu pewna moja znajoma, która była świadkiem owej kłótni. Zainteresowało mnie to na tyle, że dało ostatecznie asumpt do napisania tego artykułu. Nie żeby akurat depilacja leżała w centrum moich zainteresowań. Jestem osobą, która lubi wiedzieć jak najwięcej na każdy temat, więc i depilacja jakoś mnie zaciekawiła, ale szybko uznałem, iż nie jest to temat zbyt nośny i przeczytanie kilku artykułów o niej wyczerpuje dogłębnie całe zagadnienie. Dopiero wspomniana wzmacniaka znajomej o kłótni sprawiła, że depilacja zainteresowała mnie na nowo.
Wiedziałem wcześniej, iż depilacja może być wykonywana na kilka różnych sposobów. Mamy więc do wyboru: wosk, pastę cukrową, depilatory elektryczne, laserowe i kremy. Każdy z tych sposobów ma grono swoich zwolenniczek. Niektóre z nich budzą nawet pewne kontrowersje w świecie kobiecej kosmetyki. Błędem byłoby także mniemać, że depilacja dotyczy tylko i wyłącznie kobiet. Coraz częściej interesują się nią mężczyźni. Wprawdzie jest to praktyka rozpowszechniona raczej jak dotychczas tylko w pewnych kręgach społecznych, ale nie inaczej wyglądała na początku depilacja kobiet. Natomiast obecnie, niezależnie od statusu społecznego i towarzystwa w jakim się obraca, depiluje się prawie każda kobieta, począwszy na nastolatkach, a na paniach w dość podeszłym wieku skończywszy. Być może depilacja mężczyzn przejdzie niebawem podobną ewolucję. Może się zdarzyć i tak, że jednak się nie przyjmie powszechnie. Trudno cokolwiek z góry wyrokować.
Powróćmy jednak do wspomnianej kłótni. Dwie bardzo bliskie koleżanki rozmawiały o kremach do depilacji. Jedna z nich dowodziła, że taka depilacja daje największy komfort i trwałość. Druga, jak się łatwo domyślić, była przeciwnego zdania. Taka różnica w poglądach zapewne nie stałaby się jeszcze zarzewiem sporu. Rzecz w tym, że przeciwniczka kremów do depilacji sporo mówiła o uczuleniach, jakie miała po tego rodzaju zabiegach.
Jej rozmówczyni nie wykazała w tym wypadku należytego zrozumienia. Powiedziała, że zarówno ona, jak i jej liczne koleżanki z pracy, od dawna używają jednego z lepszych kremów i nie ma mowy o uczuleniach. Dzieje się tak mimo tego, iż wie, że kilka z nich jest alergiczkami i musi dość ostrożnie dobierać kosmetyki. No i kłótnia gotowa.
Nie wiem dlaczego depilacja kremem tak rozogniła obie panie, lecz jakoś koniec końców nie potrafiły dojść do porozumienia i na pewien czas się unikały. Może kogoś to zdziwi i uzna, że całą historię zmyśliłem lub zrobiła to moja znajoma. Przecież depilacja to nie powód do kłótni, no chyba że w małżeństwie, ale żeby pomiędzy kobietami depilacja wzbudzała aż tak silne animozje?
Już wiele razy przekonałem się, że czasami życie pisze scenariusze bardziej banalne niż te, jakie możemy spotkać w telenowelach. Czy nigdy nie kłóciliście się o rzeczy banalne? Ile razy opuszczałem kogoś z poczuciem niesmaku. Niesmak ten był wywołany moim własnym zachowaniem. Niby błahostka, a reaguje człowiek niewspółmiernie emocjonalnie. Tak to już bywa, zwłaszcza, gdy ma się żywy temperament.
Mogę się założyć, że podobnie czuły się owe skłócone panie i żałowały, że poróżniła je depilacja. Unikały się nie ze złości, ale dlatego, że nie bardzo wiedziały jak wyjść z twarzą z takiego niepoważnego sporu. Nie będziemy jednak bawić się w psychologów społecznych i analizować mechanizmów powstawania kłótni.
Po usłyszeniu o tej kłótni na nowo zainteresowała mnie depilacja i postanowiłem poczytać nieco więcej o tych kremach i popytać różnych kobiet co o nich myślą. Po przeprowadzeniu wnikliwego śledztwa okazało się, że… obie kobiety miały rację!
Jest sporo kremów na rynku, którymi depilacja może wywołać podrażnienia oraz powodować uczulenia. Podobnie zresztą jak i w przypadku innych kosmetyków. Jednak są i takie, które produkuje się z myślą o alergikach. Te całą całkowite bezpieczeństwo w kwestii uczuleń. By nie pozostać gołosłownym wymienię w tym miejscu jeden z nich – Revitol Hair Removal Cream. Nie spotkałem się z przypadkiem, by któraś z pań narzekała na ten produkt. Mogę więc założyć, iż uczestniczka dyskusji popierająca kremy do depilacji miała na myśli właśnie Revitol Hair Removal Cream lub jakiś podobny środek. Natomiast jej oponentka trafiła tylko na gorsze i niestety uczulające kremy.
Jeśli o mnie chodzi, przekonałem się, że depilacja nie jest wcale tematem zamkniętym. badając kremy spotkałem się także z wieloma nowatorskimi metodami wykorzystywanymi w salonach kosmetycznych, o których nie miałem wcale pojęcia. O tym jednak napiszę kiedy indziej. Tu tylko pragnę podkreślić, że depilacja za pomocą dobrego kremu nie musi prowadzić do żadnych reakcji alergicznych. Trzeba tylko wybrać odpowiedni krem.
4,90_S
Propagatorki depilacji pastą cukrową
Depilacja za pomocą pasty cukrowej przywędrowała do nas z Bliskiego Wschodu. Niekoniecznie była to wędrówka bezpośrednia, ale właśnie tam należy szukać jej korzeni. Tego typu depilacja jest przez spore grono osób polecana, jako alternatywa dla plastrów woskowych. Te panie, które stosują ją od lat są do niej przywiązane i uważają za najlepszą z metod. Stosuje się ją także w niektórych salonach kosmetycznych.
Na pewno może stanowić dobrą alternatywę dla innych metod, nie jest jednak tak idealna, jak twierdzą jej zagorzałe zwolenniczki. Daje trwały efekt o niezwykłej jakości i co więcej jest o wiele mniej bolesna niż depilacja woskiem. Jednak trzeba uczciwie stwierdzić, że nie jest to metoda dla wszystkich. Barierę stanowią tu umiejętności, wprawa i wiedza.
W kulturze arabskiej kobieta jest traktowana w sposób szczególny i odmienny niż u nas. Nie mam zamiaru wdawać się tutaj w dyskusję na temat praw kobiet w krajach islamu. Na pewno kwestia ta pozostawia wiele do życzenia. Jednak byłoby barbarzyństwem wylewać dziecko z kąpielą i odrzucać wszystkie zdobycze tej kultury. Nie zapominajmy, że największy rozkwit tego, co dziś nazywamy Hiszpanią, miał miejsce właśnie w epoce panowania Arabów na tym terenie. Chrześcijańska rekonkwista zaprzepaściła wiele, choć na szczęście także sporo elementów wcieliła do własnej kultury. Dotyczy to architektury, filozofii i matematyki, w której wówczas Arabowie przodowali.
To o czym piszę, było wówczas niestety domeną tylko mężczyzn. Jednak i kobiety miały swój dorobek. Bogate domowe zwyczaje, specyficzne zabiegi kosmetyczne, a pośród nich właśnie depilacja przy pomocy pasty cukrowej.
Co ciekawe, do niedawna na Bliskim Wschodzie nie było salonów kosmetycznych. Depilacja, jak i wszystkie inne starania o urodę, były wykonywane w domowym zaciszu. Dopiero, gdy zorientowano się, że takie salony przyciągają turystki z Europy, zdecydowano się na ich otwarcie. Dziś w tych krajach depilacja pastą cukrową w salonie kosmetycznym jest bardzo częstym zabiegiem. Nie proszą o nią kobiety miejscowe, lecz tylko przyjezdne. Są zdumione efektami.
Pracujące w owych salonach kosmetyczki nie zostały wykształcone w taki sam sposób, jak nasze. Są spadkobierczyniami i kontynuatorkami wielowiekowej tradycji. W domach starsze kobiety uczyły młode, jak przygotowywać pastę cukrową i jak dokładnie powinna przebiegać taka depilacja. Tego nie można się nauczyć w ciągu kilku dni. Pierwsze próby są zawsze nieudane. Trzeba mieć sporo cierpliwości, a tej w naszym kręgu kulturowym zdecydowanie brakuje. Chcemy wszytko mieć i umieć jak najszybciej. Kursy szybkiego czytania, poradniki jak nauczyć się tego czy tamtego w dziesięć dni. Zwykle jest to tylko marketingowy bełkot, ale niestety przemawia do naszej wyobraźni.
Tak samo traktowana jest depilacja. Wspomnieć należy też o innych zabiegach kosmetycznych. Perfumowane kąpiele, nacieranie korzeniami i olejkami…. mimo rozwiniętego przemysłu kosmetycznego nie zgłębiliśmy jeszcze wszystkich tajników, jakie kryje kobieca kultura islamu.
Wyprawa na Wschód jest na pewno frapująca, jednak depilacja musi być wykonywana na miejscu i nie zawsze można pojechać tak daleko dla niej samej. Stąd przyjął się pomysł, by wprowadzić ją u nas. Jednak nie mówi się tego, że wymaga wprawy i umiejętności. Nie każda kobieta potrafi ją dobrze przeprowadzić. Czasami to co maiło być wygodne zmienia się w koszmar i tylko szarpie nerwy.
Można też podejrzewać, że tradycyjne przepisy na pastę cukrową nie zawierają całej prawdy. Czy na pewno znamy wszystkie składniki? Może jednak czegoś brakuje i Arabki zataiły to przed nami? Strzeżenie takich tajemnic nie jest niczym dziwnym i odosobnionym.
Często depilacja jest już nieudana na wstępie. Pasta nie ma takiej konsystencji jak mieć powinna. Czasem jest za gorąca, a innym razem za zimna. Nie lepiej prezentują się wyroby, które można kupić w drogeriach. Te z pań, które twierdzą, że taka depilacja jest najlepsza, miały zapewne sporo szczęścia, że udało im się wyczuć właściwą konsystencję, temperaturę i sposób przeprowadzania zabiegu. Niestety nie wszystkim się to udaje w równym stopniu.
Na pewno depilacja za pomocą pasty cukrowej jest bardzo skuteczną i dobrą metodą, jednak jeśli potrafi się ją dobrze przygotować. Dla pozostałych kobiet lepszy będzie wybór plastrów woskowych lub (co wydaje się jeszcze lepsze) kremów i pianek do depilacji. Obecnie możliwości jest sporo, a te najlepsze z kosmetyków zapewniają wygodę i stosunkowo dobrą trwałość. Jest mniejsza niż w przypadku wosku lub pasty cukrowej, ale różnica nie jest aż tak znacząca. Za to można uchronić się od niepotrzebnego bólu.
Natomiast panie, które mimo wszystko interesuje depilacja za pomocą pasty cukrowej, powinny wybrać się do jakiegoś salonu, gdzie profesjonalnie się ja przeprowadza lub… wybrać na Bliski Wschód.
4,88_S
Depilatory, Elektroepilacja, Elektroliza, Metody depilacji
Urządzenia do depilacji laserowej w domu zdobyły już powszechne uznanie i cieszą się dużą popularnością. Zadziwić może jednak fakt, że pojawiły się na rynku bezpieczne urządzenia do samodzielnej elektrolizy. Ucieszy to zapewne wszystkich, którzy z różnych względów nie mogą poddać się depilacji laserem.
O zaletach depilacji domowej nie trzeba wspominać. Każda z nas wie, ile czasu i pieniędzy pochłaniają wizyty w gabinecie kosmetycznym. O ile bowiem depilację w domu możemy przeprowadzić przy ulubionym filmie, w dowolnej chwili, która nam odpowiada, to wizytę taką trzeba odpowiednio wcześniej zaplanować, umówić się, dojechać na miejsce i spędzić tam kilka godzin. Zabieg domowy podzielimy na kilka serii, tak, aby czas najlepiej nam pasował; depilacja w salonie odbywa się „na raz”, często pochłaniając naprawdę wiele czasu. A już najważniejszą kwestią tutaj może być oszczędność pieniędzy, jaką niesie ze sobą zakup odpowiedniego urządzenia na własność. Zabieg możemy powtarzać aż do skutku, za całościowy koszt bez porównania mniejszy niż w gabinecie.
Z tych powodów od dobrych kilku lat panie coraz częściej wybierają domowe metody wybielania zębów, profesjonalnego usuwania cellulitu, czy walczenia z łysieniem. Nie dziwi więc ta sama tendencja w dziedzinie trwałej depilacji.
Innowacyjne urządzenie umożliwiające samodzielną elektrolizę to Vector Electrolysis. W odróżnieniu od lasera, metoda ta pozwala na usunięcie dokładnie wszystkich włosków – niezależnie od ich koloru i grubości. Urządzenie podobnie jak wszystkie sprzęty do elektrolizy wykorzystuje prąd stały, jednak w odróżnieniu od innych pozwala na przeprowadzenie depilacji bez użycia igły. To właśnie sprawia, że jest Vector Electrolysis jest znacznie prostszy w obsłudze i może być z powodzeniem stosowany samodzielnie w domu. Jednak, jak w przypadku każdego urządzenia na prąd, należy zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza unikać kontaktu z wodą, gdyż może to nieść ze sobą niebezpieczeństwo porażenia prądem.
Depilacja cukrowa, Depilacja woskiem
Pasta cukrowa do depilacji stopniowo wypiera popularny wosk służący do usuwania zbędnego owłosienia. Nic dziwnego, bowiem ten pierwszy sposób jest jednym z tańszych. Czy warto sięgać po ten specyfik? Czy może lepiej pozostać przy wosku?
Woskowanie to jedna z najbardziej popularnych sposobów usuwania zbędnego owłosienia. Do dyspozycji są woski twarde oraz woski kremowe. Te pierwsze są najczęściej stosowane w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych. Woski kremowe z kolei, które mają miękką konsystencję będą idealne do samodzielnej depilacji.
Depilacja woskiem jest w stanie zapewnić gładkość naszej skóry przez kilka tygodni. Trzeba jednak pamiętać o tym, by taki zabieg prawidłowo przeprowadzić. Gdy włoski zostaną urwane, a nie wyrwane, wówczas nie możemy spodziewać się, że włoski nie będą rosły przez jakiś czas. Urwanie włosków sprzyja wrastaniu oraz szybkiemu odrastaniu owłosienia. Należy więc unikać sytuacji, w której wosk jest zrywany prostopadle do skóry. Wyrwiemy włoski tylko wtedy, gdy wosk będziemy zrywać tuż przy skórze.
Warto również powiedzieć, że skóra którą chcemy poddać depilacji woskiem musi być dokładnie oczyszczona. Nie należy nakładać preparatu na tłustą skórę, bowiem preparat w ogóle nie przylgnie do ciała. Następnie należy nałożyć wosk. Jeśli zabieg przeprowadzamy na gorąco, wówczas preparat należy najpierw rozpuścić. Do tego celu można użyć specjalnego aparatu – woskownicy, ale równie dobrze można wosk rozpuścić w kąpieli wodnej. Po przestygnięciu preparat należy nałożyć na skórę, pamiętając że nakłada się go zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa. W przypadku wosku kremowego na preparat należy nałożyć paski fizelinowe, by zrywanie wosku było znacznie łatwiejsze. Jeżeli przeprowadzamy depilację woskiem twardym, specyfik wraz z włoskami odchodzi w postaci jednego płata. Wosk należy zerwać energicznym ruchem, pamiętając o tym, by ciągnąć pod włos.
Pasta cukrowa staje się coraz bardziej modna. Nic dziwnego skoro ten sposób usuwania włosków ma mnóstwo zalet. Po pierwsze jest tania, po drugie łatwa, a po trzecie – szybka jeśli opanujemy ją do perfekcji.
Pastę cukrową można przygotować w domu samodzielnie. Potrzebne będzie kilka składników: woda, cukier, sok z cytryny. Wszystkie te składniki należy zmieszać w odpowiednich proporcjach (pół szklanki wody, szklanka cukru, pół szklanki soku z cytryny), a następnie podgrzać. Gdy masa uzyska kolor bursztynowy, najprawdopodobniej jest gotowa. Przestygniętą masę można wykorzystać dokładnie tak samo jak wosk. Wówczas niezbędne będą materiałowe paski. Spotkałam się również z opinia, że zamiast materiału można zastosować grubszy i wytrzymały papier śniadaniowy. Pastę przyklejamy z włosem, natomiast odrywamy „pod włos” energicznym ruchem.
Jeżeli nie jesteśmy w stanie samodzielnie przygotować preparatu polecam wizytę u kosmetyczki. Mają one gotowe preparaty. Pasta cukrowa ma postać skrystalizowaną. Szybko można ją rozpuścić za pomocą suszarki. Następnie masa ugniatana jest przez kosmetyczkę do momentu, w którym pasta uzyska brunatny kolor. Następnym krokiem jest nałożenie specyfiku na niewielki fragment ciała – zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa. Pastę należy „gładzić”, by dokładnie złapała wszystkie włoski. Następnie na koniec masy należy przyłożyć jeden palec i energicznym ruchem zrywa plaster. Zrywanie musi odbywać się w kierunku przeciwnym do kierunku wzrostu włosa. Następnie należy z powrotem ugnieść kulkę i czynność powtórzyć do momentu, w którym nie zostaną usunięte wszystkie włoski.
Choć woskowanie ma wiele zwolenniczek, okazuje się że grono kobiet, które sięgają po depilację pastą cukrową jest coraz więcej. Nic więc dziwnego, bowiem pasta cukrowa ma wiele zalet. Przede wszystkim nie wywołuje podrażnień oraz nie boli tak, jak depilacja za pomocą wosku. Depilacja pastą wiąże się z niewielkim ryzykiem poparzenia, ponieważ zanim preparat nałożymy na skórę, ugniatamy go w dłoniach. Natomiast depilacja woskiem może wiązać się z wystąpieniem ewentualnych podrażnień. Pasta jest w stu procentach naturalna. Nie zawiera bowiem konserwantów, barwników ani innych substancji, które mogą wywoływać podrażnienia i reakcje alergiczne. Jej ewentualne pozostałości usuwają się szybko, gdyż cukier rozpuszcza się w ciepłej wodzie. Z woskiem natomiast może być większy problem.
Jeżeli miałabym wybierać między pastą cukrową a woskiem, wybrałabym tą pierwszą metodę, przede wszystkim dlatego, że jest mniej bolesna aniżeli woskowanie. I jest znacznie tańsza, jeśli przygotowujemy ją samodzielnie. W innym wypadku – na przykład depilacja kosmetyczki – jest droższa aniżeli depilacja woskiem. Gotowe pasty cukrowe można kupić w drogerii, aczkolwiek i wtedy należy liczyć się z wysoką ceną.
4,8 k
Depilacja cukrowa, Depilacja laserowa, Depilacja laserowa w domu, Depilacja woskiem, Elektroliza, Kosmetyki do depilacji, Krem do depilacji, Metody depilacji, Porady
Czy kobietom potrzebna jest wiedza o depilacji twarzy? Zdecydowanie tak! Coraz częściej kobiety maja problem ze zbędnym owłosieniem na twarzy. Usuwanie włosków, które osadzają się nad górna wargą, tworząc tak zwany wąsik, rosnących na policzkach i brodzie lub wyrastający h poza idealną linię brwi to codzienność dla wielu z nas. Warto poznać najlepsze metody depilacji twarzy.
Największym utrapieniem brunetek jest wąsik nad górną wargą. Choć mają go też kobiety o jaśniejszych włosach, zwykle pojawia się właśnie u ciemnowłosych. Ryzyko wąsika wzrasta też w okresie około menopauzy, gdy zmienia się gospodarka hormonalna organizmu. Jak pozbyć się tych niechcianych włosków? Jeśli to tylko pojedyncze, wystarczy użyć pęsety. Najczęściej jednak zalecane jest usuwanie wąsika woskiem lub przy użyciu pasty cukrowej. Zabieg jest szybki i tani, zwykle mało bolesny. Po nim włoski odrastają dopiero po dwóch miesiącach. Panie ze szczególnie uporczywym wąsikiem mogą skorzystać z depilacji laserowej i trwale usunąć zbędne owłosienie z twarzy.
Włoski na policzkach to na szczęście u kobiet rzadkość, zwykle mamy tam jedynie delikatny i uroczy puszek. Jednak dojrzałe panie lub kobiety o bardzo ciemnych włosach, mogą mieć wyraźne ciemne włoski także na tej części twarzy. Najlepiej pozbyć się ich raz na zawsze, stosując którąś z metod trwałej depilacji. Godna polecenia jes elektroliza oraz depilacja laserowa. Można też wyrywać pojedyncze włoski pęsetą, ale to uciążliwe i nie zawsze udaje się wyrwać włos wraz z cebulką, nieraz urywamy go w połowie. Lepiej nie stosować też depilatora, bo twarz jest zbyt delikatna na tę metodę depilacji.
Celem depilacji brwi nie jest, rzecz jasna, całkowite pozbycie się owłosienia z tej okolicy. Chodzi o to, by brwi uzyskały najlepszy kształt. Taki, który odmładza kobietę, sprawia, że jej oczy wydają się większe, a rysy bardziej regularne. Jak w praktyce wyznaczyć ten kształt? Przydaje się do tego tak zwana metoda ołówkowa. Należy przytknąć ołówek do nosa i skierować jego czubek nad wewnętrzny kącik oka. Na tej wysokości powinny się zaczynać brwi. Następnie kierujemy ołówek tak, by przychodził odrobinę pod zewnętrznym kącikiem. Jego czubek wyznacza koniec linii brwi. Natomiast punkt najwyższy powinien znajdować się prostopadle nad źrenicą oka. Oczywiście, nie zawsze uda się brwi tak idealnie wymodelować, ale do takiego kształtu dążymy. Należy przy tym zachować w miarę naturalną szerokość. Brwi zbyt wyskubane, bardzo cienkie są niemodne, a przy tym postarzają i wyostrzają rysy, wyglądają też bardzo nienaturalnie. Zbyt krzaczaste mogą natomiast nadać twarzy groźny i surowy wygląd. Dbajmy więc o umiar i złoty środek. Jak usuwać włoski, które zaburzają nam idealną linię brwi? Najczęściej stosowaną metodą jest wyrywanie pojedynczych włosków pęsetą. Możemy robić to samodzielnie, poprosić o pomoc koleżankę lub skorzystać z usług kosmetyczki – regulacja brwi kosztuje zaledwie kilka złotych. Ponieważ po depilacji zostają często zaczerwienienia i opuchnięcia, lepiej nie robić tego tuż przed ważnym wyjściem, w zależności od indywidualnej właściwości, skóra potrzebuje nawet kilkunastu godzin, by dojść do siebie. Dla niektórych kobiet zabieg jest też bolesny. Aby zminimalizować te dolegliwości, warto do brwi przykładać woreczek z lodem, bezpośrednio przed rozpoczęciem depilacji. W gabinetach kosmetycznych usuniemy zbędne włoski nie tylko pęsetą. Nową u nas, choć w innych krajach znaną od lat metodą jest nitkowanie. Kosmetyczka zręcznie manewrując cienką nitką robi małe pętelki, które obejmują nawet najkrótsze włoski i pozwalają je wyrwać. Niektóre gabinety oferują też regulowanie brwi woskiem, choć wiele klientek boi się, że zabieg będzie mało precyzyjny. Rzeczywiście, do perfekcyjnego wykończenia, kosmetyczka używa pęsety. Choć rzadko praktykuje się laserową depilację brwi, może ona być przydatna przy wyjątkowo gęstych, zrośniętych i krzaczastych brwiach, by trwale nadać im łagodniejszą linię.
4k
Depilacja woskiem jest jednym z najchętniej stosowanych sposobów usuwania owłosienia. A to dlatego, że włoski tak szybko nie odrastają. Dzięki temu nie istnieje taka potrzeba, by już za kilka dni ponawiać depilację. Depilacja woskiem ma jednak to do siebie, że jest pracochłonna oraz czasochłonna. Ponadto może powodować utrudnienia w przypadku usuwania włosków u osób „niedoświadczonych”. Takie osoby najlepiej odesłać do kosmetyczki, gdzie mogą poddać się depilacji wykonanej przez profesjonalistów.
Jeśli jesteś nowicjuszem depilacji woskiem u kosmetyczki, musisz wiedzieć na czym taki zabieg polega, by w odpowiedni sposób się do niego przygotować.
Przede wszystkim musisz wiedzieć, że miejsca poddawane depilacji muszą być dokładnie oczyszczone. Na skórze nie może znaleźć się żaden krem czy balsam pielęgnujący. Skóra musi być odtłuszczona, by preparat przylegał i przykleił się do włosków. W innym wypadku depilacja nie powiedzie się. By ułatwić zadanie kosmetyczne, warto na dzień przed zabiegiem wykonać peeling w miejscu, które chcemy pozbawić owłosienia.
Kiedy twoja skóra jest w odpowiedni sposób przygotowana, wówczas możesz śmiało udać się do salonu kosmetycznego. Specjalista usunie nadmiar tłustej warstwy z naszej skóry za pomocą talku bądź zasypki kosmetycznej. Jak już wyżej wspomniałam – jest to czynność niezbędna, by wosk dokładnie przykleił się do skóry. By zminimalizować dyskomfort związany z bólem, który towarzyszy depilacji woskiem (tak, tak – jest to zabieg bolesny), kosmetyczka może posmarować skórę specyfikiem o działaniu chłodzącym oraz znieczulającym.
Następnie odbywa się właściwa czynność, czyli nałożenie ciepłego wosku. Specyfik ten może występować pod kilkoma postaciami. Jedną z nich jest wosk kremowy, który ma miękką konsystencję. Jego niewątpliwą zaletą jest to, iż nie jest przyczyną oparzeń skóry, bowiem jego temperatura topnienia waha się w granicach do 37 stopni Celsjusza. Ten rodzaj wosku stosowany jest najczęściej w przypadku skory, która jest wrażliwa i ma tendencję do pękania naczynek. Istnieją jeszcze woski twarde, czyli te powszechnie stosowane. Ich temperatura topnienia to około 42 stopnie Celsjusza, a więc – gdy specyfik nie przestygnie, można nabawić się oparzeń.
Preparat jest nakładany zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa. Wosk kremowy nakładany jest za pomocą specjalnej szpatułki (najlepiej gdy będzie ona plastikowa, bowiem umożliwia nałożenie cienkiej warstwy specyfiku, co daje lepszy efekt depilacji). Wosk można nakładać za pomocą specjalnego aplikatora, którym jest mały pojemniczek wyposażony w rolkę. Na warstwę wosku przykłada się paski materiału – najczęściej jest to fizelina. Gdy specyfik nieco zastygnie kosmetyczka energicznym ruchem zrywa pasma materiału. Wraz z nimi pozbywamy się nie tylko wosku, ale przede wszystkim niechcianego owłosienia. Paski materiałowe powinny być zrywane w kierunku przeciwnym do wzrostu włosa. Warto również wiedzieć, że wosk twardy nakładany jest za pomocą szpatułki. Nie ma konieczności nakładania pasków materiałowych. Wosk zastyga, a następnie zrywany jest w postaci płatu.
By mieć wyrwane, a nie urwane włoski (a jest to dość znacząca różnica) bardzo ważny jest kąt, pod jakim kosmetyczka zrywa paski materiału. Jeżeli wosk będzie zrywany blisko przy skórze, wówczas efekt gładkiego ciała utrzymają się znacznie dłużej aniżeli w przypadku, gdy kosmetyczka będzie pociągać paski prostopadle do skóry. W tym drugim przypadku – włoski zostaną właśnie urwane, a więc szybciej odrosną. Ponadto urwanie owłosienia może skutkować wrastaniem włosków pod skórę.
Resztki wosku, który pozostał na skórze usuwa się za pomocą oliwki bądź olejku. By złagodzić podrażnienia, które powstały podczas zabiegu depilacji woskiem, kosmetyczka nakłada na skórę balsamy, które mają działanie łagodzące oraz kojące.
Jeżeli skóra jest skórą wrażliwą, wówczas by uniknąć stanów zapalnych mieszków włosowych, kosmetyczka może zaproponować przeprowadzenie zabiegu d’arsonvalizacji. Polega on na wykonywaniu masażu za pomocą elektrody szklanej, którą wypełnia gaz szlachetny. Podczas masowania skóry następuje proces wyładowania, podczas którego uwalniany jest ozon. Ma on działanie bakteriobójcze. Stosowany jest zatem w celach dezynfekcyjnych, by zapobiec stanom zapalnym.
By nieco opóźnić odrastanie włosków, można zastosować specjalne balsamy, które przedłużają czas uśpienia włosków. Dzięki temu owłosienie nie odrasta tak szybko, a zabieg kolejnej depilacji przesunięty jest w czasie. Jeżeli nasza skóra ma tendencję do wrastania włosków, wówczas warto również stosować preparaty, które przeciwdziałają temu problemowi.
Jeżeli decydujemy się na depilację woskiem, wówczas należy wybrać taki gabinet, w którym przestrzegane są zasady higieny. Należy przestrzegać przed takimi salonami, które „odzyskują” wosk, stosując tak zwany przesiew. Oznacza to tyle, że zużyty wosk jest stapiany, natomiast włoski oddziela się za pomocą sita. Jest to niezwykle niehigieniczne i zabieg, w którym stosuje się przesiewany wosk może zakończyć się zakażeniami skóry. Warto więc uważać.
5,2 k
Komu to potrzebne?
W zasadzie depilacja zastanawia nas tylko w kontekście stosowania poszczególnych metod lub ich trwałości. Można ją także rozważać pod kątem bólu i innych niewygód, jakie powoduje. O wiele rzadziej pada pytanie komu tak naprawdę i do czego depilacja jest potrzebna. Wiele rzeczy robi się pod wpływem społecznego przymusu i często nie zastanawia się nad ich słusznością, czy też realną koniecznością. Wszyscy tak robią, więc zapewne tak trzeba.
Ciekawe rozważania na ten temat można znaleźć w książce K. Mulvey i M. Richards „Kanony piękna”. Mimo dość wnikliwej analizy na temat tego i kilku innych zjawisk kulturowych związanych z dbałością o urodę, nie znajdziemy tam ostatecznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego depilacja stała się tak popularna w naszej kulturze. Dlaczego kobiety usuwały włosy z większości partii ciała już w starożytności? Przyznam, że argument mówiący o tym, że po to, by odróżniać się od z natury bardziej owłosionych mężczyzn, jakoś do mnie nie przemawia. Jest tyle innych elementów wyglądu, które jednoznacznie odróżniają kobietę od mężczyzny, że depilacja nie ma tu nic do rzeczy.
Zastanówmy się spokojnie i zupełnie obiektywnie nad tym zjawiskiem. Włoski na nogach w niczym praktycznym nie przeszkadzają. Chodzi się tak samo z nimi, jak i bez nich. Depilacja nóg nic nie zmieni w kwestii higieny. Można dyskutować, czy depilacja pod pachami pomaga w lepszym utrzymaniu czystości. Są także podobne argumenty broniące depilacji miejsc intymnych. Jednak tak naprawdę robią one wrażenie sztucznie dorobionych teorii. Czy faktycznie chodzi tu o zachowanie higieny? Mamy tyleż argumentów za co i przeciw. Różnie na ten temat wypowiadają się poszczególni lekarze. Możemy więc uznać, że depilacja miejsc intymnych nie ma wiele wspólnego z utrzymaniem czystości.
Niektórzy nawet podkreślają, że depilacja sprawia, iż wydziela się mniej potu i feromonów, a więc gorzej oddziałuje w sferze przyciągania płci przeciwnej. Może po prostu dziś mężczyźni nie wyszukują już partnerki na węch? Feromony zostały zastąpione przez perfumy i można pokusić się o podejrzenia, że jest to spisek marketingowy producentów pachnideł, dla których depilacja pod pachami jest korzystnym rozwiązaniem. Nie posuwajmy się jednak tak daleko. Teoria ciekawa, ale trudna do udowodnienia.
Depilacja nóg przyciąga męskie spojrzenia. Z jakichś bliżej nieokreślonych powodów panom bardziej podobają się wydepilowane kobiety. Czy jednak jest to predyspozycja wrodzona, czy raczej nabyta? Może fakt, iż depilacja nóg znajduje uznanie w męskich oczach jest tylko i wyłącznie tworem kulturowym?
Jak podkreślają autorzy wspomnianej książki, kanony piękna ulegają zmianom i nie od rzeczy będą także uwarunkowania społeczne i środowiskowe. Są takie kraje w Afryce, w których za ideał piękna uchodzi bardzo otyła kobieta. Im grubsza tym piękniejsza! W Europie jest to obecnie nie do pomyślenia. Tu króluje szczupła sylwetka. Jednak w Afryce, zwłaszcza tam, gdzie panuje bieda i głód, otyłość żony jest oznaką zamożności męża.
Czy w takim razie depilacja nie usuwa tego co zostało jeszcze z epoki lodowcowej? Może to pozostałości po zimniejszym klimacie? Idąc tropem ewolucyjnym można nawet zaryzykować, że to pozostałość po humanoidach, a my chcemy w biegu ewolucyjnym odsunąć się od nich jak najdalej. Zapomnieć skąd pochodzimy. Stąd i depilacja. Skoro tak, to dlaczego tylko kobiety mają się depilować? Znowu trafiamy w ślepy zaułek.
Dodajmy jeszcze ten prosty fakt, który już całkowicie skomplikuje nasze rozważania, że o ile depilacja nóg i pach jest wymogiem bezwarunkowym współczesnej estetyki, to nikogo nie rażą włoski na kobiecych rękach. Tu już zawodzą wszystkie teorie. Nawet jeśli opowiedzieliśmy się za słusznością, którąś z powyżej przytoczonych, to teraz musimy ostatecznie uznać, że depilacja nie ma racjonalnych podstaw.
Czy w takim razie trzeba zacząć włączyć z tym zwyczajem? To, że depilacja jest irracjonalna niczego nie zmienia. Jednak nie ma sensu dorabiać do niej sztucznych teorii i ideologii. Takie oblicze ma piękno i moda. Są dość nieuchwytne i wymykają się racjonalnym kryteriom. Rozważania nad definicją piękna zgubiły już niejednego filozofa. Może zamiast spoglądać tylko w książki powinien czasem rozejrzeć się po ulicach, gdzie pełno jet piękna? A, że na to piękno wpływ ma depilacja? Cóż z tego. Czas sięgnąć po depilatory, kremy wosk i wszystko to czym obecnie dysponujemy. Depilacja wprawdzie nie zbliży nas do definicji samego piękna, lecz da nam jego ogląd bezpośredni. I tą z lekka filozoficzną nutą pozwolę sobie zakończyć te na wpół poważne, a na wpół żartobliwe rozważania.
4,69_S
O brzydkich i pięknych kobietach
Krąży sporo przeróżnych złośliwych powiedzonek na temat kobiet pięknych i brzydkich. Niektóre z nich mogą nawet doprowadzić do łez. W zasadzie nie ma się czym przejmować, ale jednak każda z pań woli być zaliczoną do tych atrakcyjnych. Nie jest to wbrew pozorom takie trudne, a mężczyźni wcale nie są aż tak wymagający, jak mogłoby się wydawać. Wystarczy trochę racjonalnego żywienia i ćwiczeń, by poprawić sylwetkę. Potem już tylko depilacja i na gładkie nogi założyć cienkie rajstopy albo pończochy, a można być pewnym, iż większość panów nieomal straci głowę. Wcale to nie takie proste? To naprawdę tak działa!
Nikt jak dotąd nie wyjaśnił wystarczająco na czym polega ten fenomen, że w miarę kształtne kobiece nogi przyodziane w lekkie pończochy lub rajstopy, przewracają mężczyznom w głowach. Wcale nie musi być idealne, byle mieściły się w pewnych granicach proporcji. To wcale nie makijaż lecz depilacja przesądza o powodzeniu. Jest tu bowiem konieczna depilacja. Bez niej cały efekt zostanie zaprzepaszczony.
Problem nie leży więc w braku urody, ale w umiejętności zadbania o nią. Nazbyt lekceważona depilacja, ma często niebagatelne znaczenie. Podobnie jak inne zabiegi kosmetyczne może urodę poprawić lub całkowicie ją zepsuć. Skoro zaś umówiliśmy się już, że wygląd nóg jest bardzo istotny, to także depilacja będzie ważniejsza niż makijaż.
Może ktoś stwierdzić, że nie ma tu żadnych trudności ani problemów. Przecież depilacja to nic trudnego. Warto jednak posłuchać tego co mówi wiele kobiet oraz poczytać co piszą na forach internetowych. Jasno wynika z tych wypowiedzi, iż depilacja nastręcza wielu kłopotów.
Już na samym początku powstaje pytanie o to, jaka metoda będzie najskuteczniejsza i najlepsza. Skuteczność nie zawsze oznacza łatwość wykonania i brak innych komplikacji. Te komplikacje mogą w znacznym stopniu wpłynąć na ostateczny efekt i wygląd.
Wcale nie trzeba być wielką niezdarą, by się poparzyć gorącym woskiem lub za bardzo podgrzaną pastą cukrową. Fakt, że taka depilacja jest bardzo skuteczna, ale chwila nieuwagi i na dłuższy czas można całkowicie zapomnieć o włożeniu krótkiej spódniczki.
To nie wszystkie pułapki, jakie czekają nas przy depilacji. Niektóre panie mają skórę dość wrażliwą, by nawet depilator narobił poważnych szkód. Tak oto okazuje się, że te najskuteczniejsze i najczęściej polecane metody mogą w wielu przypadkach zostać na wstępie zdyskwalifikowane. Można zastąpić gorący wosk plastrami i wtedy depilacja wykonywana jest na zimno. Nie ma już ryzyka poparzeń, ale niestety ból pozostaje.
Poza tymi najbardziej znanymi sposobami jest sporo mniej popularnych lecz również skutecznych. Eksperci od kosmetologii zarzucają ciągle rynek nowościami. Pojawia się mnóstwo preparatów i przyrządów mających na celu poprawę urody. Trudno nawet przedrzeć się prze ten gąszcz ofert i wybrać korzystną dla siebie. Oczywiście depilacja nie pozostaje w tyle i także mamy do dyspozycji wiele nowości.
Depilacja laserowa jest już bardzo znana, a ostatnio nawet pojawiły się urządzenia do zastosowania domowego. Metoda dobra i nie przysparzająca bólu, ale w tym wypadku również istnieją przeciwwskazania. Wiele chorób oraz ciąża nie pozwala na wykonanie takiego zabiegu.
Ciekawym wynalazkiem jest epilar, czyli metoda oparta o specjalny żel, który kosmetyczka nakłada na skórę. W żelu tym znajduje się trypsyna. Wnika ona w cebulki włosowe i uszkadza je. Dzięki tej metodzie można całkowicie pozbyć się włosów w wybranych miejscach. Jak zwykle zabieg ten ma swoje minusy. Trzeba go bowiem wykonać przynajmniej kilka, a czasem kilkanaście razy. Do najtańszych nie należy. Dodatkowo najpierw i tak musi być zrobiona klasyczna depilacja woskiem, więc bez bólu się nie obejdzie. Ta metoda ma jedną istotną przewagę nad laserem. Można się po niej opalać. Zaś w przypadku, gdy robiona jest depilacja laserowa musimy odczekać około miesiąca. Dotyczy to również zabiegów domowych.
Nie ma metody idealnej, ale może jednak dałoby się jakoś połączyć pozytywne strony tych metod. Do niedawna kremy do depilacji stanowiły kolejną pułapkę niszczącą urodę. Wiele z nich powodowało uczulenia i potem raczej nie można było pokazać nóg. Zupełnie inaczej działają współczesne kremy renomowanych producentów. Depilacja nimi nie tylko, że jest bezbolesna i nie powoduje alergii, ale uzyskany efekt porównywalny jest do wywołanego żelem z trypsyną. Nie musi być wcześniej robiona depilacja woskiem. Po prostu nakłada się krem, odczekuje kilka minut i usuwa go wraz z włosami. Tylko tyle!
Później już można rozejrzeć się za dobrymi ciuchami, zrobić lekki makijaż i wyruszyć na podbój męskich serc. Może również przez żołądek trafia się do męskiego serca, ale depilacja kolejny raz udawania, że przede wszystkim przez… oczy.
4,83_S