Depilacja coraz bardziej przyjemna
Posted under category "Depilacja laserowa" on Marzec 10th, 2010Author: Asia
Świat cały czas idzie do przodu, a z nim także i techniki depilacji. Dzięki coraz to lepszym innowacjom usuwanie włosów nie zajmuje już tyle czasu co kiedyś, jest też znacznie prostsze, przyjemniejsze i skuteczniejsze. A droga do osiągnięcia takich rozwiązań była długa i kręta: pamiętajmy, że depilacja była znana i popularna już w starożytnym Egipcie, gdzie… wyrywano włoski za pomocą złączonych muszli! Stosowano także ostrza wykonane z brązu, a także za pomocą żywicy i różnych odmian wosku. Kobietom w starożytnym Rzymie nieobca była pęsetka. Po wielu przejściach i pomysłach na depilację zaczęto stosować metodę polegającą na ścieraniu niechcianego owłosienia za pomocą specjalnego papieru o właściwościach ściernych. Ta metoda, acz pozostawiająca wiele do życzenia, przetrwała aż do ok. 1940r.
Na szczęście w obecnych czasach producenci kosmetyków i akcesoriów do depilacji prześcigają się w pomysłach, dzięki którym nasze zabiegi usuwania włosów są przyjemne jak nigdy dotąd. Nowinki pojawiają się na każdym polu usuwania włosów, od golenia aż po różnorodne metody trwałego usuwania włosów, czyli epilacji.
W przypadku maszynek do golenia, producenci skupili się na odpowiednich ostrzach, które zapewniają jak największą dokładność golenia, a zmniejszają ryzyko zacięcia się. Stąd w maszynkach najczęściej 3 ostrza. Dobrze znane są nam też nawilżające paski nad ostrzami. Ruchoma główka maszynki zapewnia idealną depilację każdej części ciała. Ponadto rączka maszynek obecnie do nie zwykły kawałek plastiku – ergonomiczny kształt, pasujący do dłoni, oraz odpowiednie tworzywo, dzięki któremu maszynka nie wyślizgnie się z dłoni nawet pod prysznicem – to wszystko sprawia, że golenie staje się przyjemniejsze niż nigdy dotąd. Przykładem takiej nowoczesnej maszynki może być Venus Breeze od Gillette. Warto tutaj też wspomnieć o piankach do depilacji. Dawniej powszechnie stosowano zwykłe mydło: namydlona skóra stanowiła odpowiednio śliską nawierzchnię. Dzisiaj możemy przebierać w słodko pachnących kremach, żelach i piankach, które doskonale nawilżają skórę i wyraźnie ograniczają podrażnienia wywołane goleniem.
Zdecydowane postępy dokonane zostały także w dziedzinie kremów do depilacji. Jeszcze kilka lat temu środki tego typu miały wręcz odstraszający zapach. Trzeba było nałożyć taką śmierdzącą maź na skórę, odczekać swoje, a potem uporczywie ściągać resztki kremu z opornymi włoskami. Skóra pozostawała podrażniona, wręcz odnosiło się wrażenie, jakby była wypalona. Obecnie nowoczesne kremy nie tylko mają bardzo miły, delikatny zapach, a czas ich działania został skrócony do minimum. Włoski ściągają się ze skóry błyskawicznie, a ona sama pozostaje gładka, delikatna i nawilżona. I to w dodatki na dłużej, bo innowacyjne kremy opóźniają odrost włosów! Przykładem nowoczesnego kremu spełniającego wszelkie wymagania jest Revitol Hair Removal.
Nie w sposób jest wymienić wszystkich innowacji, oferowanych przez producentów depilatorów elektronicznych. Różnorodne nakładki mogą w każdej chwili zamienić to urządzenie w golarkę elektryczną. Pojawiają się także nakładki do delikatnej depilacji, a także wyśmienite rozwiązanie: nakładka do peelingu skóry, dzięki której zmniejszamy problem wrastania włosków. Depilatory obecnie są już na baterie, dzięki czemu nie jesteśmy ograniczeni kabelkiem. I absolutna nowość – to depilator działający pod wodą, dzięki któremu ból odczuwany podczas wyrywania włosków jest znacznie mniejszy.
Nowość pojawiła się także w obrębie zabiegów laserowego usuwania włosów. Od kilku lat bowiem możemy wykonywać tego typu zabiegi samodzielnie, w domu. A to za sprawą małego, a jakże praktycznego lasera – RioLaser Hair Remover. Ten nowoczesny laser jest nie tylko bardzo skuteczny, ale także i znacznie bardziej bezpieczny w stosowaniu niż stare lasery używane w gabinetach sprzed lat. A poza tym – pomaga znacznie zmniejszyć koszt trwałego usuwania włosów! Pozwala to mieć nam nadzieję, że już za parę lat trwała depilacja będzie w zasięgu ręki każdego i każdej z nas, czyli problem depilacji – zniknie raz na zawsze.